wtorek

Najpopularniejsze leki dla dzieci z ziołowej apteczki domowej

Najpopularniejsze leki dla dzieci z ziołowej apteczki domowej

   Wiele jest ziół, prostych naturalnych kuracji, które działają stosunkowo łagodnie, i które z dobrym skutkiem można stosować u dzieci w każdym wieku.
NA PODSTAWIE: Ziołowa apteczka na dziecięce choroby ZOBACZ>>> 

   Herbatki z melisy i lipy

   Przede wszystkim warto mieć zawsze w domowej apteczce melisę i lipę. Te dwie herbatki serwuje się dzieciom przy nerwowości, bezsenności, drażliwości, niepokojach, lękach, w sytuacjach stresowych. Podobne zastosowanie ma herbatka z rumianku, którą również podaje się przy dolegliwościach żołądkowych, biegunkach, bólach głowy, gorączkach. Dzieci mogą również pić herbatki z nagietka, mięty pieprzowej, pokrzywy, zwłaszcza dla wzmocnienia i poprawy obrazu krwi.

   Anyżek i koper na trawienie

   Przy kłopotach z trawieniem doskonały jest anyżek, koper włoski; podaje się napary albo odwary. Przy biegunkach bardzo skutecznym lekiem są suszone owoce czarnej jagody. Można je podawać dzieciom do żucia albo przyrządzać z nich odwary i napary.

   Len na zaparcia

   W dziecinnej domowej apteczce ziołowej powinny znaleźć się również nasiona lnu, doskonałe na zaparcia oraz dolegliwości dróg oddechowych, owoce dzikiej róży, czyli witaminowa bomba, owoce maliny, dziurawiec, nasiona z dyni, jako profilaktyka przeciw różnorakim robaczycom.

   Kleik dobry na każdą chorobę

   Gorączka u dziecka może sygnalizować przeziębienie lub początek jakiejś typowej choroby dziecięcej. Niezależnie od tego, jak będzie wyglądać dalsza kuracja i jaki to będzie rodzaj schorzenia, dziecko wypada położyć do łóżka i nie karmić na siłę. Łagodna dieta, np. kleik jęczmienny, świeże owoce, warzywa, zaś do picia soki z warzyw i owoców oraz herbatki ziołowe, na pewno ułatwią organizmowi pokonanie choroby. Nigdy jednak nie należy karmić dziecka na siłę, bo to więcej przyniesie szkody niż pożytku. Podawać warto natomiast napoje. Korzystne i kojące działanie mają m.in. napary z kwiatów rumianku.

   Maliny z lipą na gorączkę

   Dla wywołania potów najlepsza jest herbatka z malin i lipy, albo malin, lipy i kwiatów czarnego bzu. Wszystkie składniki zmieszać w równych porcjach.

   Łyżkę lub łyżeczkę ziół w zależności od wieku dziecka zalać szklanką wrzątku. Wypić małymi łykami. Jeżeli gorączka jest wysoka, można schłodzić dziecko, przykładając do nóg i stóp chłodne, ale niezbyt zimne kompresy z wody z dodatkiem odrobiny soku z cytryny lub octu winnego.

   Przecier z marchwi na biegunki

   Przy biegunkach skutecznym lekiem jest zmiana diety. Odstawić warto inne pokarmy i podawać tylko przeciery z marchwi, ale najlepiej wiadomego pochodzenie z upraw ekologicznych albo własnego ogródka nienawożonego chemicznie. Kilka marchwi ugotować i przetrzeć dokładnie. Rozcieńczyć 2–3 szklankami wody przegotowanej, dodać odrobinę soli gruboziarnistej, ale nie jest to konieczne. Przechowywać w chłodnym miejscu w lodówce i podawać przez całą dobę. Po ustąpieniu biegunki podawać przecier na przemian z mlekiem. Dieta marchwiowa korzystna jest również przy owsikach i glistach.

   Przy biegunkach pomocny bywa łagodny odwar z owoców czarnych jagód albo odwar z czarnych jagód i kwiatów rumianku. Odwar z owoców czarnych jagód można także dodać do marchwi. Pomaga również przecier z surowych jabłek, kleik z ryżu, najlepiej brązowego, niełuskanego, puree z ziemniaków.

   Wyciąg na kaszel

   Przy podrażnieniu gardła, dróg oddechowych, kaszlu pomocne są napary i odwary zawierające dużo śluzu. Warto więc podawać do picia herbatki z lipy, wyciągi wodne z korzenia prawoślazu. Łyżkę rozdrobnionych korzeni zalać szklanką wody. Odstawić na kilka godzin. Odcedzić, dosłodzić miodem. Podawać dzieciom co 2–3 godziny po łyżce, mniejszym dzieciom po łyżeczce. Korzeń prawoślazu można zmieszać w równych proporcjach z owocem kopru włoskiego i owocem anyżu. Łyżkę rozdrobnionej mieszanki zalać szklanką wrzątku. Gotować kilka minut pod przykryciem na małym ogniu. Odcedzić. Dosłodzić miodem. Dodawać po łyżce lub łyżeczce (zależnie od wieku) kilka razy dziennie po posiłkach.

   Odwar wzmacniający

   Po kuracjach silnymi lekami farmaceutycznymi bardzo ważne jest wzmocnienie organizmu. Wtedy bardzo pomocne mogą okazać się dzika róża oraz pokrzywa. Zmieszać równe części owoców róży i liści pokrzywy. Dwie łyżki mieszanki zalać szklanką wrzątku. Odstawić. Gotować na małym ogniu, pod przykryciem, nie dopuszczając do wrzenia przez kilka minut. Odcedzić, dosłodzić łyżką miodu lipowego lub wielokwiatowego. Podawać dzieciom młodszym po 1–2 łyżeczki 2–4 razy dziennie, starszym po 1–2 łyżki. Odwar wzmacnia również odporność na infekcje.


   Uwaga. Znacznie obszerniej i szczegółowo na temat diety, wzmacniania odporności i kuracji z różnych dolegliwości przeziębieniowych pisałem w tomie I poradnika. NA PODSTAWIE: Ziołowa apteczka na dziecięce choroby ZOBACZ>>> 

czwartek

Praktyczna encyklopedia ziół

Zioła i ich właściwości lecznicze od dawien dawna były ośrodkiem zainteresowania ludzi. Praktyczne wykorzystanie wiedzy o roślinach leczniczych, jest sposobem leczenia, które może zastąpić lub wspomóc medycynę konwencjonalną.

Książka ta jest praktycznym informatorem o leczniczych właściwościach ziół i sposobach ich przyrządzania, ułatwiając czytelnikom wiedzę o zastosowaniu ziół w poszczególnych dolegliwościach. Podane są również wskazówki dotyczące uprawy, zbierania i suszenia ziół. ZOBACZ>>>

piątek

Rośliny przeciwstresowe i przeciwdepresyjne

Rośliny przeciwstresowe i przeciwdepresyjne
Odmładzające zioła. Twój sposób na witalność idługowieczność. Zobacz całość>>>

Stres jest reakcją naszego organizmu na trudną sytuację. Już przed wiekami ludzie nauczyli się wyzwalać w sobie odpowiedź na silny stres, reagując atakiem lub ucieczką, co pozwoliło im przetrwać.
W przypadku nadmiernego poziomu stresu nadnercza wydzielają duże ilości hormonów – epinefryny lub adrenaliny, które wzmacniają mechanizmy obronne organizmu. Serce zaczyna wtedy bić szybciej, ciśnienie wzrasta, mięśnie napinają się, a źrenice oczu rozszerzają.
Ciężkie choroby, śmierć kogoś bliskiego, utrata partnera lub pracy może również doprowadzić do dysfunkcji fizycznej lub psychicznej, uniemożliwiającej podjęcie najzwyklejszych decyzji – jak zrobić zakupy, w co się ubrać i jak załatwić sprawy zawodowe.
Niektórzy ludzie pod wpływem stresu zupełnie się załamują, inni reagują zwiększoną mobilizacją. Wiąże się to z osobistym stosunkiem do życia.
Ciągły, długotrwały stres zmniejsza stopniowo siły obronne organizmu, powoduje przewlekłe zmęczenie oraz utratę apetytu lub odwrotnie – nadmierne łakomstwo (tzw. zajadanie stresu). Towarzyszą mu często bóle głowy, bezsenność, zaburzenia trawienia, a także bóle krzyża i kręgosłupa. Najczęstszymi objawami psychicznymi są: niepokój, uczucie złości, zamknięcie się w sobie, pesymizm oraz zaburzenia koncentracji.
Poczucie zagrożenia i bezcelowości swojego działania może prowadzić do depresji. Obniżają się przy tym reakcje obronne organizmu i wtedy zwiększa się podatność na różne choroby, zwłaszcza na chorobę wrzodową żołądka, cukrzycę, astmę, nadciśnienie tętnicze, migrenowe bóle głowy, a nawet nowotwory. Temu stanowi towarzyszą zwykle nagłe zmiany nastroju, niechęć do nawiązywania kontaktów z otoczeniem i spowolnienie ruchowe.
Stres występuje w sytuacji, kiedy zachodzi dysproporcja pomiędzy określonymi dążeniami a możliwością radzenia sobie z nimi. Bardzo stresujące są niektóre zawody, problemy finansowe, brak poczucia bezpieczeństwa, żałoba lub rozwód, a także choroba, samotność, ból lub inne czynniki emocjonalne. Efektem końcowym jest kumulowanie się tych wszystkich czynników, a każdy człowiek ma określone granice tolerancji stresu. Diagnoza stresu polega na rozpoznaniu i zrozumieniu objawów fizycznych i psychicznych. Psychologowie używają różnych testów do zidentyfikowania stresujących wydarzeń. Bierze się w nich pod uwagę wiele czynników stresogennych nie tylko negatywnych, ale i pozytywnych.
Nie powinno się przy tym trwać w przekonaniu, że ze stresem każdy musi poradzić sobie sam. Problemy pozornie nie do rozwiązania może pomóc rozwikłać druga życzliwa osoba. Może to być psycholog, terapeuta, ksiądz czy przyjaciel.
Jeżeli wiemy, że reakcje stresowe występują z powodu konkretnej sytuacji, lekarz może czasowo przepisać leki uspokajające. Taka terapia jest bardzo skuteczna pod warunkiem, że trwa krótko, ponieważ długie leczenie farmakologiczne może prowadzić do uzależnienia.
Bardzo skutecznym sposobem zapobiegania stresom są lecznicze kąpiele, które mogą być wykonywane w domu. Należy zanurzyć się na 10–12 minut w bardzo gorącej wodzie, w której uprzednio trzeba rozpuścić pół szklanki soli kuchennej albo morskiej i dodać ulubiony olejek do kąpieli (najlepiej pomarańczowy).
W redukowaniu skutków stresu bardzo pomocny jest również olejek z kwiatów lawendy, którego 5–6 kropli można dodać do kąpieli. Można również 2–3 kroplami tego olejku zwilżyć chusteczkę i wdychać go od czasu do czasu.
ZOBACZ CAŁOŚĆ: Odmładzające zioła. Twój sposób na witalność idługowieczność. Zobacz całość>>>

Zioła obniżające ciśnie­nie krwi

Ciśnie­nie tętni­cze krwi to na­cisk, jaki wy­wie­ra krew na ścianę tętni­cy, przepływając przez na­czy­nia. Po­dob­nie jak po­wie­trze w opo­nie krew wypełnia tętni­ce do pew­nej objętości. Zbyt wy­so­kie ciśnie­nie krwi za­graża zdro­wym tętni­com.   Wy­nik po­mia­ru ciśnie­nia tętni­cze­go krwi składa się z dwóch liczb. Pierw­sza – większa – wyraża ciśnie­nie skur­czo­we, czy­li naj­większą siłę, z jaką ser­ce tłoczy krew. Dru­ga – mniej­sza – ozna­cza ciśnie­nie roz­kur­czo­we, czy­li ciśnie­nie pa­nujące w tętni­cach pod­czas napełnia­nia ser­ca krwią przed następnym skur­czem.  Pra­widłowe ciśnie­nie krwi w ciągu życia sta­le się zwiększa – od około 90/60 po uro­dze­niu do około 120/80 u oso­by do­rosłej. Ciśnie­nie prze­kra­czające war­tość 140/90 pod­czas co naj­mniej dwóch po­miarów uważa się za nie­pra­widłowo wy­so­ki i określane jest jako nad­ciśnie­nie. Oso­by z nad­ciśnie­niem wy­noszącym 200/120 wy­ma­gają bezzwłoczne­go le­cze­nia.   Utrzy­mujące się nad­ciśnie­nie zmu­sza ser­ce do pra­cy po­nad jego siły. Po­nad­to na sku­tek uszka­dza­nia na­czyń krwio­nośnych może dojść do uszko­dze­nia mózgu, oczu i ne­rek. Z tych względów nad­ciśnie­nie jest na­zy­wa­ne „ci­chym zabójcą”, po­nie­waż rzad­ko daje ja­kie­kol­wiek ob­ja­wy, na­wet wte­dy, gdy już wyrządzi poważne szko­dy w or­ga­ni­zmie.  Po­zo­sta­wio­ne bez le­cze­nia może do­pro­wa­dzić do za­bu­rzeń wi­dze­nia na sku­tek obrzęku ner­wu wzro­ko­we­go lub krwa­wień do siatkówki, a także do zawału mięśnia ser­co­we­go, uda­ru mózgu i in­nych grożących śmier­cią zmian, w tym do nie­wy­dol­ności ne­rek.   Nad­ciśnie­nie może także wywołać za­sto­inową nie­wy­dol­ność ser­ca – po­wszech­ne scho­rze­nie u osób star­szych, po­wo­dujące trud­ności w od­dy­cha­niu.  Aż u 95% cho­rych z nad­ciśnie­niem nie uda­je się usta­lić jego przy­czyn. Ten typ nad­ciśnie­nia określa się jako nad­ciśnie­nie pier­wot­ne. Przy­pad­ki nad­ciśnie­nia, których przy­czynę można usta­lić, na­zy­wa się nad­ciśnie­niem wtórnym. Najczęstszą przy­czyną nad­ciśnie­nia wtórne­go są cho­ro­by ne­rek. Wywołują je także niektóre typy no­wo­tworów lub inne scho­rze­nia po­wo­dujące wy­dzie­la­nie w nad­ner­czach nad­mier­nych ilości hor­monów, które pod­noszą ciśnie­nie krwi.
Na nad­ciśnie­nie pier­wot­ne duży wpływ ma styl życia. Bar­dzo dokład­nie zba­da­no związek między nad­ciśnie­niem a spożyciem soli. Miesz­kańcy północ­nych wysp japońskich spożywają więcej soli na osobę niż ja­ka­kol­wiek inna po­pu­la­cja na świe­cie. U nich właśnie za­ob­ser­wo­wa­no naj­większą za­pa­dal­ność na nad­ciśnie­nie. I prze­ciw­nie – w re­jo­nach, gdzie nie do­da­je się soli do po­karmów, za­sad­ni­czo nie występują za­cho­ro­wa­nia na nad­ciśnie­nie pier­wot­ne. Do in­nych czyn­ników sprzy­jających po­wsta­wa­niu nad­ciśnie­nia krwi jest otyłość, cu­krzy­ca i stres, a także nie­dobór po­ta­su, wap­nia i ma­gne­zu oraz brak ak­tyw­ności fi­zycz­nej i długo­let­nie pi­cie al­ko­ho­lu.   Mimo że wie­lu cho­rych przez długi okres nie od­czu­wa skutków nad­ciśnie­nia, w miarę upływu cza­su po­ja­wia się szum w uszach, za­wro­ty głowy i tępy ból w tyl­nej jej części. Ob­ser­wu­je się również tzw. mrocz­ki w po­sta­ci drob­nych ubytków w ob­sza­rze pola wi­dze­nia.   Do­le­gli­wości te po­ja­wiają się w sy­tu­acjach stre­so­wych oraz przy gwałtow­nych zmia­nach po­go­dy.  Cho­rzy z nad­ciśnie­niem wy­ma­gają sys­te­ma­tycz­nej opie­ki le­kar­skiej, a roz­poczętego le­cze­nia nie po­win­no się prze­ry­wać na­wet w sy­tu­acji, kie­dy ciśnienie powróci do nor­my. Powrót ten uzy­sku­je się bo­wiem dzięki za­sto­so­wa­niu określo­nych leków i z chwilą prze­rwa­nia le­cze­nia może nastąpić po­now­ny jesz­cze wyższy wzrost ciśnie­nia.   Wśród pre­pa­ratów far­ma­ko­lo­gicz­nych obniżających ciśnie­nie krwi pokaźną część sta­no­wią środ­ki roślin­ne. Do su­rowców roślin­nych, których re­gu­lar­ne sto­so­wa­nie wyraźnie obniża ciśnie­nie krwi, należą: kłącza perzu (43), kora kru­szy­ny (28), ko­rze­nie mnisz­ka (35), kwia­to­sta­ny głogu (15), liście borówki czer­ni­cy (4), liście me­li­sy (32), liście po­ziom­ki (48), morsz­czyn pęche­rzy­ko­wa­ty (36), owo­ce róży dzi­kiej (55), zie­le fiołka trójbarw­ne­go (14), zie­le je­mioły (18), zie­le ruty (58), zie­le ser­decz­ni­ka (59), zie­le skrzy­pu (61).
ZOBACZ CAŁY PORADNIK: Odmładzające zioła. Twój sposób na witalność idługowieczność>>>

środa

Rośliny przeciwmiażdżycowe

Miażdżyca jest chorobą tętnic. Charakteryzuje się ogniskowym gromadzeniem w ścianach naczyń krwionośnych złogów cholesterolu, soli wapnia, a także zlepków komórek zwanych piankowatymi. Wytwarza się wtedy tzw. ognisko miażdżycowe (blaszka miażdżycowa), które zwęża światło tętnic i hamuje przepływ krwi.
W efekcie tkanki otrzymują mniej krwi, a więc mniej tlenu, co powoduje niedotlenienie poszczególnych narządów, niebezpieczne zwłaszcza w przypadku serca lub mózgu. Skupiska cholesterolu nagromadzone w ścianach tętnic aktywizują procesy krzepnięcia krwi (we krwi pojawia się dużo płytek, które biorą udział w tworzeniu skrzepu), co stopniowo może doprowadzić do wytwarzania w naczyniach skrzepów całkowicie blokujących przepływ krwi.
Dochodzi wówczas do martwicy tkanek zaopatrywanych w krew  następstwem zaburzeń ich przewodzenia na skutek różnorodnych zmian chorobowych w mięśniu sercowym.
W każdym przypadku niedomagań układu krążenia właściwe rozpoznanie i leczenie powinien ustalić lekarz. Medycyna naturalna, w tym leki roślinne, wspomaga leczenie klasyczne. Do środków roślinnych należą: korzenie kozłka lekarskiego (27), ziele serdecznika (59), kwiatostany i owoce głogu (15), cebule czosnku (11) i owoce róży (55).

piątek

Ziołowe przeciwutleniacze

Tlen jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych pierwiastków na kuli ziemskiej, a związek tlenu z wodorem i powstanie środowiska wodnego to początek organizmów żywych. Bez dostępu do tlenu człowiek może przeżyć tylko kilka minut, ale w wyniku licznych obserwacji stwierdzono, że ten „życiodajny tlen” może być również niebezpieczny dla roślin, zwierząt i ludzi. Dzieje się tak w warunkach podwyższenia stężenia i ciśnienia tlenu. Wyniki wielu badań wskazują, że toksyczność tego pierwiastka pojawia się, kiedy w komórce powstają formy tlenu nazywane wolnymi rodnikami.
Wolnym rodnikiem jest cząsteczka chemiczna zawierająca jeden lub więcej niesparowanych elektronów. W organizmie człowieka wolne rodniki powstają w czasie procesu oddychania oraz reakcji enzymatycznych i autooksydacji różnych cząstek biologicznych.
W warunkach homeostazy (stanu równowagi) organizmu wolne rodniki ulegają degradacji albo wchodzą w dalszy łańcuch przemian biochemicznych i ich toksyczne działanie jest zablokowane.
Jednak w przypadku, kiedy następuje wzrost tworzenia się wolnych rodników i brakuje bariery obronnej w postaci związków antyutleniających, organizm jest narażony na ich toksyczne działanie.
Każdy nadmierny bodziec, przyspieszający przemianę materii i tym samym zwiększający stężenie i aktywność wolnych rodników, doprowadza do wyczerpania się przeciwutleniaczy, co grozi niekontrolowanym gromadzeniem, a nawet lawinowym powstawaniem wolnych rodników, które działają toksycznie na komórki i tkanki.
Powstawanie w nadmiernej ilości wolnych rodników, które wymykają się spod kontroli mechanizmów obronnych, jest początkiem rozwoju wielu schorzeń. Na podstawie wyników licznych badań stwierdzono, że skutkami destrukcyjnego działania wolnych rodników na organizm są: niedokrwienna choroba serca, miażdżyca, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, niektóre postacie otyłości, starzenie się organizmu, choroba Parkinsona, choroba Alzheimera i przewlekłe choroby zapalne (m.in. zapalenie stawów). Oprócz wolnych rodników wytwarzanych wewnątrz organizmu na człowieka działają również rodniki powstałe w środowisku zewnętrznym, np. dym papierosowy, w którym stężenie wolnych rodników jest ogromne. Działanie wolnych rodników pobranych z dymem jest w układzie oddechowym bezpośrednie i natychmiast zaczyna się proces niszczenia struktur DNA, białek i lipidów.
Wolne rodniki tworzą się także pod wpływem działania promieni ultrafioletowych i ultradźwięków, powstają podczas pracy silników samochodowych, w czasie wytwarzania mas plastycznych – i razem z powietrzem dostają się do płuc.
Znajdują się one również w żywności lub powstają w niej w wyniku smażenia, wędzenia oraz jełczenia tłuszczów. Są obecne także w pleśni powstającej w źle przechowywanych produktach  żywnościowych. Powstawaniu wolnych rodników w żywności sprzyja światło słoneczne i wysoka temperatura.
Źródłem wolnych rodników mogą być także infekcje bakteryjne lub wirusowe.
Zagrożenia, jakie niosą ze sobą wolne rodniki, spowodowały, że wykształciły się w organizmie mechanizmy obronne, zabezpieczające go przed skutkami działania tych toksycznych związków.
W pierwszej linii obrony znajdują się enzymy przeciwutleniające, a drugą skuteczną grupą są witaminy przeciwutleniające, głównie prowitamina A (beta-karoten), witamina A (retinol), witamina C (kwas askorbinowy) oraz witamina E (tokoferol).
Warto zwrócić uwagę na witaminy C i E, których właściwości przeciwutleniające są znane od wielu lat. Wielokrotnie stwierdzono, że niedobór tych witamin w pożywieniu zwiększa podatność tkanek na działanie wolnych rodników zarówno zewnątrzpochodnych, jak i tych, które powstają w organizmie w wyniku nasilonych procesów utleniania.
W doświadczeniach wykazano, że podawanie większych ilości witaminy E zwierzętom otrzymującym diety miażdżycorodne wyraźnie hamowało rozwój miażdżycy. Niedobór witaminy E prowadzi do zwiększenia agregacji płytek krwi, w wyniku czego wzrasta skłonność do powstawania zakrzepów naczyniowych i zawałów. Przeciwutleniające działanie witaminy C, podawanej w odpowiednich dawkach, polega na hamowaniu procesów miażdżycowych. Witamina ta pełni także istotną rolę w regulacji ciśnienia tętniczego krwi. Jej niedobór sprzyja powstawaniu nadciśnienia.
Liczne badania dostarczyły także interesujących danych dotyczących współzależności pomiędzy zawartością witamin przeciwutleniających w surowicy krwi a umieralnością na nowotwory. Stwierdzono, że u osób chorych na raka zawartość witaminy C i beta-karotenu jest wyraźnie mniejsza. Przeciwutleniające działanie witamin C i E stwierdza się nie tylko na przykładzie hamowania powstawania miażdżycy i rozwoju nowotworów, ale także powstrzymywania wielu innych procesów degradacji organizmu.
Nadmierna ilość wolnych rodników może również doprowadzić do zmian zwyrodnieniowych w układzie kostnym. Stwierdzono, że urazy mechaniczne u sportowców goją się znacznie szybciej, kiedy spożywają oni dostateczną ilość prowitaminy A (beta-karotenu) oraz witamin C i E. Niedobór przeciwutleniających witamin nasila również występowanie zmian artretycznych. Wyniki licznych badań klinicznych wykazały, że podawanie wyższych dawek witaminy C znacznie skracało okres leczenia pooperacyjnego, przyspieszało gojenie się ran i zmniejszało odsetek powikłań.
Badania wykazały, że w wielu produktach żywnościowych znajduje się grupa związków chemicznych – flawonoidów – o silnym działaniu przeciwutleniającym. Udowodniono, że flawonoidy zapobiegają tworzeniu się nowych wolnych rodników i wyłapują te już powstałe. Produktami zasobnymi we flawonoidy (więcej niż 50 mg/kg) są: cebula, kapusta włoska, fasola, brokuły i żurawiny. Umiarkowane ilości flawonoidów zawarte są w pomidorach, czerwonym winie, zielonej herbacie i owocach cytrusowych.

Poszukiwanie związków o właściwościach przeciwutleniających  pozwoliło stwierdzić, że niektóre dodawane do żywności przyprawy – cynamon (8), imbir (17), kminek (23), rozmaryn (54), chrzan (7), sok z cytryny (9) – mają silne właściwości przeciwutleniające. Przyprawianie nimi potraw może więc w pewnym stopniu zapobiegać powstawaniu wolnych rodników.

czwartek

Magiczne właściwości – chili na czym polega tajemnica nowej Diety 3D Chili?

Magiczne właściwości – chili na czym polega tajemnica nowej Diety 3D Chili?

   CZY KAPSAICYNA RZECZYWIŚCIE ODCHUDZA?

   Wyniki badań naukowych jednoznacznie wskazują na to, że kapsaicyna redukuje masę ciała. Dzieje się tak dlatego, że zmniejsza apetyt (regulując poziom adrenaliny i dopaminy). Substancja ta również wpływa na gospodarkę węglowodanową, zwiększając tym samym ilość spalanych kalorii.

   DLACZEGO WARTO WŁĄCZYĆ DO DIETY KWASY OMEGA-3?

   Kwasy te wpływają na wiele procesów zachodzących w naszym organizmie. Korzystnie wpływają na układ sercowo-naczyniowy (obniżając poziom złego cholesterolu, chronią przed nadciśnieniem), układ nerwowy (zapobiegają problemom z koncentracją oraz zaburzeniom nastroju), wspomagają odporność.
W JAKI SPOSÓB DOBRANO PRZYPRAWY DO DIETY 3D CHILI?

   Użycie tylko jednej przyprawy (np.: zawierającej kapsaicynę) byłoby nieskuteczne. Mogłoby to doprowadzić do wysycenia organizmu tym związkiem i wykształcenia się odporności na ten składnik, przez co metabolizm i tak stałby w miejscu. Dlatego tak ważne jest odpowiednie dobranie ilości, komponowanie ze składnikami pokarmu i zestawianie przypraw.

   PRZYPRAWY CZERWONE

   Chili, pieprz czarny, papryka ostra, papryka słodka, pepperoni, curry.

   Działają agresywnie na Twoją tkankę tłuszczową. Zawarta w nich kapsaicyna przyspiesza metabolizm i spalanie tłuszczu. Dzięki temu jedząc – już rozpoczynasz proces spalania kalorii.

   PRZYPRAWY ŻÓŁTE

   Imbir, cynamon, kardamon.
Działają stymulująco na pracę przewodu pokarmowego. Ułatwiają trawienie poprzez stymulację wydzielania soków żołądkowych. Poprawiają krążenie, przez co dają poczucie przypływu energii i hamują apetyt, zapobiegając chęci dojadania przekąsek.

   PRZYPRAWY ZIELONE

   Bazylia, oregano, czosnek, szałwia, tymianek, mięta.


   Działają stabilizująco i łagodząco na żołądek, zmniejszają dolegliwości dyspeptyczne, a przy tym również łagodnie stymulują trawienie pokarmu. Wspomagają pracę jelit i regulują pracę żołądka. Lecznicze właściwości przypraw znano już w starożytności! Zachowały się dokumenty mówiące o tym, że w Egipcie, Grecji i Rzymie stosowano szafran, imbir, fenkuł, tymianek, kminek, sezam, kardamon, koper, czosnek, cebulę i kolendrę. Źródła podają, że przyprawy stosowane były jako lekarstwa na różne choroby. Pomimo tysięcy lat, ich właściwości nadal są aktualne. Wyniki badań opublikowane w Journal of Nutrition Science and Vitaminology dowiodły, że kapsaicynoidy zawarte w przyprawach korzennych i różnych gatunkach pieprzu powodują znaczącą utratę tkanki tłuszczowej. Magia i innowacyjność Diety 3D Chili polega na wykorzystaniu przypraw, które w naturalny sposób przyspieszają przemianę materii i korzystnie wpływają na pracę układu pokarmowego. Dzięki ich zastosowaniu, można powiedzieć, że kalorie spalają się same, a Ty nie musisz o tym myśleć! Proces chudnięcia rozpoczyna się już w momencie jedzenia. Niesamowite? To działa! Co więcej, przyprawy użyte w Diecie 3D Chili mają mnóstwo innych zalet zdrowotnych, o których możesz przeczytać poniżej.

ZASTOSOWANIE PRZYPRAW ROŚLINNYCH

ZASTOSOWANIE PRZYPRAW ROŚLINNYCH

Od najdawniejszych czasów człowiek spożywał nie tylko mięso i ryby, nie tylko ślimaki, małże, kraby, robaki i wszystko to co biega, fruwa, pełza, ale także korzenie, bulwy i korzenie roślin, ich owoce, a także liście i pędy niektórych gatunków. Czy były to już przyprawy w dzisiejszym słowa znaczeniu? Nie, na pewno nie. Ale sam fakt spożywania roślin w czasach w czasach sprzed neolitu, czyli z okresu kiedy rolnictwo dopiero miało powstać, a ludzie począć prowadzić osiadły tryb życia dał początek wiedzy na ich temat. Bo nie istotne jest to, jaki „chwast” można zjeść, czy jaki owoc, bulwę, korzeń, lecz również posiadać o nich wiedzę: jak smakują, jak pachną i - co bezwzględnie najistotniejsze - czy nie szkodzą. Na zdobycie takiej wiedzy ludzkość miała tysiące i tysiące lat. I zdobyła ją. Uznano iż zastosowanie przyprawowe posiada wiele roślin i grzybów. Nie można nie wspomnieć, że przyprawy korzenne były tak ważne dla dawnych mieszkańców Europy, że gdy droga do Indii została odcięta przez muzułmanów, podjęto ryzykowne wyprawy, mające na celu zdobycie „korzeni”, w wyniku których Kolumb przypadkowo odkrył Amerykę, a Magellan opłynął kule ziemską. Ale żeby umieć wykorzystać ją w kuchni, najpierw naprawdę musi się wiedzieć wszystko o danej roślinie, czy grzybie, jak oddziałuje na nasze organizmy, jaki ma aromat i smak, a dobrze też wiedzieć jakie substancje biologicznie aktywne zawarte są w konkretnym gatunku. Niezwykle istotne jest to, w jaki sposób i w jakich ilościach dodawać do przygotowanych potraw przyprawowych roślin, bądź grzybów. Przyprawy poprawiają smak, aromat, ale także - przynajmniej część z nich - pomaga naszemu zdrowiu.
Szkoda, że w Polsce używa się dość mało przypraw roślinnych. Istnieje jakby rodzaj kanonu, który ktoś, kiedyś wymyślił, i którego kurczowo się trzymamy. Myślę że w każdej kuchni mamy pieprz czarny, listek laurowy, angielskie ziele (czyli korzennik lekarski, albo jeszcze inaczej pimentę), cebulę, czosnek (nie zawsze), pietruszkę, marchew i niekiedy seler. Jakoś nic więcej nie przychodzi mi do głowy. No, może jeszcze majeranek, cynamon, czy imbir. Ostatnimi czasy pod względem stosowania przypraw roślinnych, i tych pochodzących z grzybów, jest jakby nieco lepiej. Wynika to z faktu, iż coraz łatwiej kupić gotowe, paczkowane - i na dodatek z opisem co i do czego dosypać - przyprawy. Ale to nie tak. To my sami powinniśmy umieć korzystać z roślin i grzybów (jako przypraw), kierując się naszym smakiem i węchem. To co jest dobre dla jednego, może być wstrętne dla drugiego, zatem zachęcam po poznawania roślin przyprawowych, tworzenia mieszanek z nich niejako na własną rękę, a zapewniam, że da nam to dużo satysfakcji. Mało tego, jeśli będziemy systematycznie używać przypraw roślinnych, z czasem „zmieni się” nam smak, tak że nie będziemy mogli niczego spożywać, wpierw go nie przyprawiwszy; potrawy nie przyprawione staną się dla nas mdłe i nieapetyczne. I jeszcze jedna korzyść, na pewno - jeśli tylko systematycznie będziemy używać przypraw - poprawi się stan naszego zdrowia, a wraz z nim zapewne też i samopoczucia. Pamiętajmy tylko o jednym, że nie powinno się dodawać przypraw w nadmiarze, bo po prostu psuje to ich smak, zamiast go poprawiać. Pamiętajmy również, że tzw. włoszczyznę należy dodawać drobno posiekaną (ale niekoniecznie, jeśli chcemy usunąć ją z garnka tuż przed jedzeniem) kilka minut przed końcem gotowania. Aby przyprawy roślinne i grzybowe zachowały wartość, nie traciły smaku i aromatu, powinno się je przechowywać w szczelnie zamkniętych pojemnikach - ceramicznych lub szklanych. Nie wolno ich trzymać nad kuchnią, bo chociaż jest to dla nas wygodne - ot, wystarczy sięgnąć ręką, nagrzewają się, co im (i nam też oczywiście) nie wychodzi na zdrowie. A zatem trzymajmy je z dala od kuchni, w miejscu suchym. Jeśli dodajemy kilka przypraw do tej samej potrawy, powinniśmy to czynić jednocześnie (z wyjątkiem świeżo zerwanych, zielonych, te traktujemy jak wspomnianą wcześniej włoszczyznę).
Absolutnie zabronione jest bezpośrednie wsypywanie przypraw z pojemników do garnków z gotującymi się potrawami, bo przyprawy przy okazji łatwo zawilgocić, a tym samym narazić je na spleśnienie i utracić. Przy każdej z opisanych w tej książce roślin podano do przyprawiania jakich potraw ona służy. Nie należy jednak niewolniczo się tego trzymać. Każdy z nas ma przecież nieco inne upodobania kulinarne, zatem zachęcam do eksperymentowania z przyprawami. Warto także wiedzieć, że w stosowaniu przypraw należy kierować się pewnymi zasadami, z których najważniejsze będą dwie: zawsze stosujemy te przyprawy, które służą nie tylko naszemu podniebieniu, ale także zdrowiu, oraz zawsze stosujemy je z umiarem. Bo pamiętać należy, iż przyprawy używane w nadmiarze, mogą nie być obojętne dla zdrowia. Na koniec zaznaczę, iż opisałem tu rośliny przyprawowe z różnych stron świata, od pospolitych krajowych chwastów, po absolutnie egzotyczne. W tym miejscu może narodzić się pytanie: W jaki sposób zdobyć niektóre z nich, skoro nie sposób dostać je w przeciętnym sklepie spożywczym, a nawet zielarskim? Sądzę, iż wszyscy wiedzą, że w dużych miastach istnieją specjalne sklepy z przyprawami, i tam właśnie należy szukać tych egzotycznych, co zaś się tyczy naszych krajowych roślin przyprawowych, takich jak bluszczyk kurdybanek, bylica pospolita, krwawnik, czy inne, to można je zebrać ze stanu naturalnego podczas wycieczki za miasto. Jednorazowo można zgromadzić taki zapas, by starczył na rok. Po roku bowiem rośliny powoli tracą swoje właściwości i przyprawowe i lecznicze. Wreszcie, niektóre z roślin można uprawiać w domu.
ZOBACZ CAŁY PORADNIK: Lecznicze przyprawy>>>


poniedziałek

Przyprawy i zioła, które pozwolą ci schudnąć


Przyprawy i zioła, które pozwolą ci schudnąć


Autor: Milena Zamojska

Nadeszła wiosna! Grube kurtki i szaliki chowamy w czeluściach szafy, zakładając na siebie – lekkie, przewiewne tkaniny. Wiosenne dni zachęcają do spacerów i założenia butów do biegania. Próbujemy zrzucić nagromadzone w czasie zimy –  kilogramy. Podejmujemy diety, żeby zdążyć do lata. W spalaniu tłuszczu pomogą nam zioła i przyprawy.

Papryczka chilli

Znana i lubiana nie tylko przez amatorów meksykańskiego burrito. Ostra papryka to naturalny pogromca tłuszczu.  Swoje właściwości zawdzięcza kapsaicynie – substancji, która sprawia, że papryczka ma tak piekący smak. Podrażniona błona śluzowa pobudza wytwarzanie ciepła w organizmie, a także zwiększa apetyt, ułatwiając trawienie. Dodając niewielkie ilości tej ostrej przyprawy do codziennych posiłków - przyśpieszysz swój metabolizm nawet o 25%.

Cynamon

Niezastąpiony składnik ciast, deserów oraz lemoniad. Korzenna przyprawa nie tylko nada smak puddingu, ale również pomoże spalić tkankę tłuszczową. Cynamon stabilizuje poziom cukru we krwi, obniżając apetyt i zmniejsza nagłe ataki głodu, podczas których jemy najmniej zdrowe artykuły. Przyprawa usprawni proces trawienia, wpływając korzystnie na metabolizm. Jego skuteczność jest udowodniona, dlatego jest również wykorzystywany jako składnik kremów antycellulitowych.

Imbir

Skarb orientalnej kuchni jest często niedoceniany pod względem zdrowotnym. Ten aromatyczny korzeń starty do sałatki, sosów, gulaszu czy zupy posiada właściwości rozgrzewające, które poprawiają trawienie. Przyprawa sprawia, że szybciej czujemy się syci po posiłku, dzięki czemu jemy mniej. Dodatkowo imbir przyśpiesza metabolizm, a także obniża poziom szkodliwego cholesterolu.

Kurkuma

Kurkumę wybieramy rzadziej niż curry, nie zdając sobie sprawy jak korzystnie wpływa na pracę przewodu pokarmowego. Ważny składnik kuchni indyjskiej nadaje żółty odcień potrawom. Jest idealny do marynowania mięsa, jak i aromatyzowania sosów. Spożywanie kurkumy skutkuje zahamowaniem powstawania komórek tłuszczowych w organizmie, ograniczając w ten sposób przyrost masy ciała.

Czosnek

Choć to naturalne lekarstwo na wiele chorób, czosnek spożywamy niechętnie ze względu na nieprzyjemny zapach. Możemy go jednak szybko zneutralizować, dodając do niego natkę pietruszki, jabłko czy biały ser. Wielu potrawom nadaje wyrazistego smaku. Czosnek pomaga również zmniejszyć wagę ciała, wpływając korzystnie na tempo przemiany materii, dzięki czemu łatwiej utrzymać szczupłą sylwetkę.

Aby dowiedzieć się więcej o zbawiennych właściwościach przypraw i ziół warto zajrzeć na stronę przyprawy i zioła.
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

środa

Czarnuszka

(Nigella sativa)
Opis
Roślina jednoroczna o wysokości 15-50 cm. Przyprawą są
nasiona – małe, czarne, trójgraniaste.
Pochodzenie
Europa Południowa, Azja Zachodnia.
Historia
Znana już w starożytności, uważana za panaceum (lek na
wszelkie dolegliwości).
Właściwości
Słodkawo-ostry smak (podobny nieco do gorzkiej kawy), miły,
muszkatołowy zapach.
Zastosowanie
Do przyprawiania warzyw, roślin strączkowych, jogurtów,
twarogów, marynat. Używana do aromatyzowania wina.
Sproszkowane nasiona czarnuszki stanowią namiastkę pieprzu,
przydatną w kuchni dietetycznej.
* Babeczki z czarnuszką i mięsem
. kg piersi z kurczaka
. kg cebulki szalotki
duża garść mrożonego groszku
3 marchewki
3-4 ziemniaki
8-10 ząbków czosnku
oliwa z oliwek
1 szklanka białego wytrawnego wina
sól
pieprz
oregano
1. szklanki mąki
2 łyżeczki octu
oliwa z oliwek
czarnuszka
Mięso pokroić w kostkę 3/3 cm. Zalać winem i 2-3 łyżkami oliwy,
dołożyć 3 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę i pół łyżki oregano.
Odstawić na godzinę do lodówki.
Marchewkę i czosnek pokroić w plasterki, ziemniaki w kosteczkę
1/1 cm. Szalotki oczyścić, większe przekroić na pół, mniejsze
zostawić w całości. Na patelni smażyć osobno po kolei marchewkę
2 minuty, ziemniaki 3-4 minuty, cebulę, czosnek, groszek po
1 minucie. Na końcu podsmażyć porcjami mięso.
W dużym naczyniu wymieszać warzywa z mięsem. doprawić solą
i pieprzem, wsypać oregano, dokładnie wymieszać. Z mąki, 2 łyżek
oliwy i 2 łyżeczek octu zagnieść dość twarde ciasto. Włożyć na pół
godziny do lodówki. Mięso z warzywami rozłożyć do małych
jednoporcjowych miseczek, dolać 1 łyżkę wody do każdej.
Ciasto podzielić na tyle kawałków, ile jest miseczek. rozwałkować
cieniutko. Każdą miseczkę dokładnie okleić ciastem, posmarować
oliwą i posypać czarnuszką.

Piec około 20 minut w temperaturze 160 stopni C.
Wszystkie przyprawy i potrawy znajdziesz w:

czwartek

Cynamon

Cynamon (Cinnamomum aromaticum, Cinnamomum ceylanicum)
Opis
Suszona kora kasji (wiecznie zielonego drzewa o wysokości do
12 metrów) to cynamon chiński. Drugą odmianą jest cynamon
cejloński, będący korą cynamonowca cejlońskiego, mniejszego
od kasji.
Pochodzenie
Chiny, Birma, Wietnam, Indonezja.
Historia
Prawdopodobnie najstarsza przyprawa, wspominana już
w Biblii jako jedna z wonności wchodzących w skład oleju, którym namaszczano Arkę. Wzmianki o cynamonie notuje także
chińska księga zielarska, napisana 2700 lat p.n.e. W Polsce
używany jest głownie cynamon cejloński, który do Europy trafił
w XVII wieku dzięki Holendrom. Uważany także za afrodyzjak.
Właściwości
Intensywny zapach, lekko słodkawy smak.
Zastosowanie
Używany głownie do wypieków, słodkich dań mlecznych, a także
jako składnik przypraw korzennych, stosowanych do wyrobu
pierników lub do aromatyzowania grzanego wina. Może także być
dodatkiem do dań mięsnych, nadającym im egzotyczny
posmak. W kuchni marokańskiej i irańskiej dodawany do dań
z jagnięciny. Wchodzi w skład chińskiej przyprawy “pięć
smaków” i hinduskiego curry.
* Pleśniak-jabłecznik
3 szklanki mąki (np. krupczatki)
. + . szklanki cukru
1 kostka margaryny
2 łyżeczki proszku do pieczenia
5 jajek
jabłka
cukier
cukier waniliowy
cynamon
Z mąki, 1/2 szklanki cukru, żółte, margaryny i proszku do pieczenia
zagnieść ciasto. Podzielić je na 3 części (w proporcjach: 1/2, 1/4 i 1/4
ciasta), włożyć do zamrażalnika na co najmniej godzinę. Jabłka
zetrzeć na grubej tarce jarzynowej, dodać cukier, i cynamon (do
smaku). Białka ubić na sztywno z 3/4 szklanki cukru i cukrem
waniliowym. Wyjąć zmrożone ciasto. 1/2 zetrzeć (na grubej tarce
jarzynowej) na wyłożoną folią aluminiową blachę (bez smarowania
tłuszczem), wyłożyć jabłka, zetrzeć na nie 1/4 ciasta, wyłożyć na to
pianę i zetrzeć resztę ciasta. Wstawić ciasto do średnio nagrzanego
piekarnika na około 1 godzinę. Świetnie smakuje jeszcze ciepławe,
z mlekiem. 

Wszystkie przyprawy i potrawy znajdziesz w:

Cebula

Cebula  (Allium cepa)
Pochodzenie
Pochodzi z Azji Środkowej i północno-zachodnich Indii.
Historia
Z Azji rozprzestrzeniła się do krajów basenu Morza
Śródziemnego. Do Europy trafiła za sprawą wojsk rzymskich.
W Egipcie karmiono cebulą głownie niewolników stawiających
piramidy. Cebula ratowała tez marynarzy przed szkorbutem
(chorobą wywoływaną brakiem witaminy C).
Właściwości
Charakterystyczny, bardzo ostry smak i zapach. Krojona
powoduje łzawienie. Szczypior jest łagodniejszy zarówno
w smaku, jak i w zapachu.
Zastosowanie
Łatwiej chyba byłoby napisać, do czego cebuli się nie używa...
Nie używa się jej do dań słodkich. Cebulę można spożywać jako
dodatek do wszelkiego rodzaju surówek, sałatek, dań mięsnych,
rybnych i warzywnych – na surowo, gotowaną, duszoną,
smażoną i pieczoną. Pod wpływem temperatury jej smak
i zapach łagodnieje, staje się słodkawy. Cebulę można również
marynować – samą lub z innymi warzywami. Szczypior pełni
często funkcję dekoracyjną, jest dodawany do twarogów,
surówek, sałatek, jajecznicy. Można też stosować w kuchni
cebulę suszoną i granulowana, ale ma ona o wiele słabszy smak
i zapach niż świeża.
* Surówka na zakąskę
kiszone ogórki
cebula
olej
musztarda
Ogórki pokroić w drobną kostkę, tak samo postąpić z cebulą
(powinno być jej mniej więcej tyle samo, co ogórków), wymieszać

z odrobiną oleju i musztardy, odstawić na godzinę.
Wszystkie przyprawy i potrawy znajdziesz w:

piątek

Bazylia

Opis
Jednoroczna roślina, osiągająca 20-50 cm wysokości.
Przyprawą są świeże lub suszone listki.
Pochodzenie
Azja Południowa.
Historia
Bazylia jest znana od wieków na całym świecie – wieńce z tej
rośliny znajdowano w piramidach egipskich. W Indiach
uważana za ulubioną roślinę boga Wisznu. W Libii uważana za
środek ochronny przeciwko ukąszeniom węży i skorpionów.
Do Europy trafiła w IV wieku p.n.e. za sprawą powracających
z wypraw do Azji żołnierzy Aleksandra Wielkiego.
W średniowieczu uważano, że bazylię mogą hodować tylko
ładne kobiety. Do Polski bazylia przybyła w wieku XVI,
prawdopodobnie z Włoch.
Właściwości
Świeży, korzenny, lekko słodkawy zapach i smak.
Zastosowanie
Doskonale pasuje do dań z pomidorów i sosów pomidorowych,
jest niezbędnym składnikiem pizzy czy sosu do spaghetti.
Można nią aromatyzować dania z warzyw (ogórki, cukinia,
fasola, groch) i dania mięsne.
Na bazie bazylii robi się wyśmienite ziołowe octy i oleje. Bazylia
współgra swym smakiem i zapachem z innymi przyprawami –
czosnkiem, estragonem, oregano itp. Bazylią wymieszaną
z rozmarynem można zastąpić sól w diecie bezsolnej.
* Twarożek z bazylią
250 g twarogu półtłustego
150 g kwaśnej, gęstej śmietany 12%
mała cebula
szczypta przyprawy typu vegeta
szczypta suszonej bazylii
pieprz (niekoniecznie)
Twarożek rozdrobnić, wymieszać ze śmietaną, dodać pokrojoną
w drobną kosteczkę cebulę i przyprawy. Bazylię rozgnieść najpierw
w palcach, żeby wydobyć z niej maksimum aromatu.
Wszystkie przyprawy o potrawy znajdziesz w:

Arcydzięgiel litwor

Arcydzięgiel litwor
(Angelica archangelica)
Opis
Wegetacja tej rośliny trwa dwa lata. Wysokość do 2 metrów.
Kwiaty drobne, zielono-żółte. Jako przyprawa używany jest
korzeń, niekiedy także liście.
Pochodzenie
Górzyste i wilgotne rejony Europy i Azji.
Historia
Roślina ta jest, według wierzeń ludowych, cudownym,
czarodziejskim lekiem na 9 chorób, objawionym ludziom przez
archanioła Rafaela. W Polsce roślinę tę uprawiano głownie
w ogrodach przyklasztornych z racji jej działania leczniczego.
Właściwości
Zapach korzenno-pieprzowy, ziemisty. Smak lekko gorzkawy.
Zastosowanie
Sporządza się z arcydzięgla likiery i wina (często lecznicze).
Młode pędy mogą być traktowane jak warzywo. Korzenie i liście
stanowią wspaniały dodatek do sosów, sałatek i gotowanych
jarzyn. Do dekorowania ciast i tortów używa się kandyzowanych
ogonków liściowych i młodych pędów.
* Wino arcydzięglowe
40 g rozdrobnionego korzenia arcydzięgla
20 g liści melisy
3-5 g cynamonu
Zmieszać razem i zalać winem gronowym (3/4 litra). Macerować
przez 21 dni. Odcedzić i zlać do kolorowych butelek. Używać raz
dziennie po małym kieliszku.
Wszystkie przyprawy o potrawy znajdziesz w:

czwartek

Anyż gwiaździsty

Anyż gwiaździsty

(Illicium verum)
Opis
To nieduże drzewo z rodziny magnoliowatych, zielone przez cały rok, nazywane jest też badianem. Ma żołte kwiaty. Owocuje od 6 roku życia, najwydajniejszy jest między 14 a 100 rokiem wegetacji. Owoce mają kształt gwiazdy, złożonej z 6-10
zdrewniałych mieszkow, zawierających po jednym nasionie.
Jako przyprawa używane są owoce i nasiona, w całości lub rozdrobnione.

Pochodzenie
Występuje w Wietnamie, Chinach, Indiach.

Historia
Znany od wieków w Chinach i Indiach (wchodzi w skład
chińskiej przyprawy “pięć smaków” i najpopularniejszej chyba
indyjskiej mieszanki przyprawowej, curry), do Europy trafił
około 300 lat temu dzięki szlakom herbacianym, wiodącym
przez Rosję.

Właściwości
Podobny w smaku i zapachu do anyżu – korzenno-słodki.

Zastosowanie
Wchodzi w skład wielu potraw kuchni chińskiej, wietnamskiej
i hinduskiej. Doskonale aromatyzuje potrawy z wieprzowiny
i drobiu, a także pierniki, desery mleczne, syropy, kompoty,
powidła i potrawy słodko-kwaśne.

* Żeberka xing tao
1 kg wieprzowych żeberek
3 łyżki pikantnego sosu sojowego
2 łyżki cukru
2 cebule dymki
4 łyżki wina ryżowego (lub wytrawnej sherry)
1 łyżka mielonego anyżu gwiaździstego
szczypta świeżo mielonego czarnego pieprzu
. łyżeczki przyprawy chińskiej
3 łyżki esencjonalnego bulionu
1 łyżka oleju sezamowego
olej do smażenia (kukurydziany lub arachidowy)
Żeberka pokroić, dokładnie umyć, osuszyć. Przygotować marynatę:
dymki oczyścić, umyć, drobno posiekać, zalać pikantnym sosem
sojowym. Dodać cukier, wino ryżowe, mielony anyż, odrobinę
pieprzu i przyprawę chińską oraz bulion. W czasie marynowania
żeberka wielokrotnie mieszać i polewać marynatą. Wyjąć, osączyć
z marynaty na sicie. Na głębokiej patelni rozgrzać olej, wkładać

żeberka, smażyć około 12 minut. Można podawać z ryżem.
TO TYLKO FRAGMENT PUBLIKACJI: